Cielęcina z mizuną i grilowanymi warzywami

Któregoś pięknego dnia podjechałem na Eko-Bazar do Pana Jabłońskiego  po nowe sałaty  i jadalne kwiaty. Oczywiście znalazłem- mizunę lekko pieprzowa , musztardowca  w trzech kształtach i jego kwiaty. Pan Jabłoński ma wiele innych ale na sobotnią kolację te były wystarczające. Następnie przejazd pod Halę Mirowską i poszukiwanie jakiegoś kawałka mięsa. Szybko znalazłem piękny kawałek górki cielęcej, dokupiłem świeże  białe szparagi, ziemniaki i soczyste pomidory. I tak powstała

Cielęcina na mizunie i grillowanych  warzywach .

górka

Cielęcina 
Górkę cielęcą oczyszczam z błon, solę i pieprzę . Przesmażam na klarowanym maśle i wstawiam do piekarnika na 160 stopni czekam aż  w środku będzie temperatura 65 stopni

Warzywa
Ziemniaki gotuję w mundurkach  al dente, to samo ze szparagami al  dente, następnie wszystko na patelnię gilową

Mizuna
Z czterech dużych soczystych pomidorów wyjmuje gniazda nasienne, dodaję oliwę sól i pieprz oraz drobno posiekaną świeżą (chyba powinienem przestać używać słów „świeża” bazylia)  bazylię.

Sos
Soki z pod pieczeni wlewam do blendera, dodaje tyle samo śmietanki 18%,  pieprzu do smaku i już

Podanie
Na środku talerza wylewam trochę sosu, kładę trzy plastry  kotlecików, obok kładę  dwie połówki ziemniaków  i układam piramidkę ze szparagów. W  wolnych miejscach kładę porwaną mizunę  i polewam dresingiem z pomidorów

SMA    

Ten wpis został opublikowany w kategorii mieso i oznaczony tagami , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *